Zniszczył żonie telefon, aby nie mogła wezwać pomocy. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Teraz na 3 miesiące trafi do aresztu

0
77
Miedziak Policja sygnał policyjny radiowóz

Lubińscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją żoną. Dramat kobiety rozgrywał się w Lubinie na osiedlu Ustronie. 52-latek usłyszał już zarzuty i na wniosek prokuratora decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 5 lat pozbawienia wolności.

Do zatrzymania mężczyzny doszło w sobotę, 12 stycznia br. Policjanci, którzy zostali wezwani do awantury domowej, zastali przed klatką schodową wystraszoną kobietę, która bała się wrócić do mieszkania, demolowanego przez jej pijanego i agresywnego męża.

Po wejściu do wskazanego mieszkania funkcjonariusze zastali w przedpokoju mężczyznę, który rozbijał talerze. Podejrzany nie wykonywał żadnych poleceń wydawanych przez policjantów. Był bardzo agresywny zarówno do interweniujących mundurowych jak i wspólnie zamieszkujących rodziców jego żony.

Kobieta przyznała, że jej dramat trwa już bardzo długo. Gdy mąż się awanturował, zniszczył jej telefon, aby nie mogła wezwać pomocy. Policjanci ustalili, że w rodzinie tej była prowadzona procedura Niebieskiej Karty. Pomimo tego, że 52-latek miał już prawomocny wyrok w związku ze znęcaniem się nad rodziną, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i nakaz opuszczenia lokalu, nadal znęcał się, groził i niepokoił rodzinę. W trakcie pijackich awantur, groził kobiecie pozbawieniem życia.

Kres cierpieniom kobiety położyli lubińscy policjanci, zatrzymując mężczyznę, a następnie – w toku prowadzonego postępowania – wnioskując o jego tymczasowe aresztowanie. Zatrzymany w  Komendzie Powiatowej Policji w Lubinie, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad swoją żoną, a sąd przychylił się do wniosku prokuratora i aresztował mężczyznę na 3 miesiące.  Podejrzanemu grozi  do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP LUBIN

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.