Ciężka przeprawa szczypiornistów MKS Zagłębia Lubin. Jutro mecz w Kielcach

0
431

Jutro szczypiorniści MKS Zagłębia Lubin rozegrają wyjazdowe spotkanie w Kielcach. Jeszcze kilka dni temu drużyna prowadzona przez Pawła Nocha borykała się z ogromnymi problemami kadrowymi, co sprawiło, że odwołany został mecz z Sandra Spa Pogonią Szczecin. Brak kilku zawodników powoduje, że kielczanie będą jeszcze większym faworytem środowego starcia.

Spotkanie 6. kolejki PGNiG Superligi Mężczyzn, w którym przeciwnikiem miała być Sandra Spa Pogoń Szczecin, odwołano z powodu fatalnej sytuacji kadrowej MKS Zagłębia Lubin. Z urazami zmagało się aż siedmiu podopiecznych Pawła Nocha. – „Zaczęło się od Mikołaja Szymyślika, potem Przemysław Mrozowicz, Michał Stankiewicz, Nikola Dzono, Jan Czuwara, Mirosław Gudz, Michał Bartczak” – wyliczał trener lubińskiego zespołu. Mecz z Pogonią ostatecznie się nie odbył, ale już jutro lubinianie zagrają w Kielcach. Przeciwnikiem dolnośląskiej drużyny będzie zwycięzca ostatniej EHF Ligi Mistrzów, Vive Turon Kielce.

W niedzielę kielecki zespół rywalizował w europejskich pucharach, odnosząc cenne zwycięstwo na Węgrzech. Mistrzowie Polski będą również faworytem jutrzejszego starcia. W sześciu dotychczasowych meczach ekipa prowadzona przez Tałanta Dujszebajewa odniosła komplet zwycięstw i jutro będzie chciała podtrzymać znakomitą passę.

Lubinianie rozegrali do tej pory pięć gier i odnieśli jedno zwycięstwo. Poprawić statystyki w świętokrzyskim będzie niezwykle ciężko. Vive Tauron Kielce to hegemon na krajowym podwórku i jest zdecydowanym faworytem meczu. Tym bardziej biorąc pod uwagę sytuację kadrową „Miedziowych”. – „Na treningu mam do dyspozycji siedmiu zawodników. Trudno mówić o rozgrywaniu meczu z taką liczbą zawodników. Chcieliśmy przełożyć mecz z Vive, ale nie udało się. Pojedziemy do Kielc, nie wiemy jeszcze w jakim składzie” – mówił przed kilkoma dniami trener Paweł Noch.

Po pięciu meczach zespół z Lubina ma na swoim koncie dwa punkty i zajmuje przedostatnie miejsce w grupie pomarańczowej. Vive Tauron Kielce przydzielono natomiast do grupy granatowej, co sprawia, że zwycięzca rywalizacji dopisze do swojego konta dwa oczka.

Na swoim parkiecie lubinianie zagrają 22 października w derbowym pojedynku z SPR Chrobrym Głogów. Ponadto podopieczni Pawła Nocha rozegrają zaległe spotkanie z Sandra Spa Pogonią Szczecin. Październik „Miedziowi” zakończą natomiast domową potyczką z MMTS-em Kwidzyn.

7. kolejka PGNiG Superligi Mężczyzn:

(12.10) Vive Tauron Kielce – Zagłębie Lubin
(12.10) Wybrzeże Gdańsk – Orlen Wisła Płock
(15.10) Gwardia Opole – Górnik Zabrze
(15.10) Stal Mielec – KPR Legionowo
(15.10) MKS Piotrkowianin – MMTS Kwidzyn
(15.10) Meble Wójcik Elbląg – Azoty Puławy
(16.10) SPR Chrobry Głogów – Pogoń Szczecin

/fot. MKS Zagłębie Lubin/