KGHM Euromaster Chrobry Głogów przegrywa z wiceliderem. Zadecydowała końcówka

0
414
2015-05-03 Mecz Euromaster ChG - AZS UG @Hala Chrobrego (fot.P.Dudzicki)

Bramka zdobyta w ostatniej minucie meczu sprawiła, że Rekord Bielsko-Biała opuścił Głogów z kompletem punktów. Podopieczni Tomasza Trznadla przegrali spotkanie 17. kolejki Futsal Ekstraklasy z wiceliderem rozgrywek 1:2. Jedyne trafienie dla KGHM Euromastera Chrobry Głogów zanotował Kamil Kaczmar.

Zawodnicy Rekordu Bielsko-Biała w ostatnich pięciu spotkaniach wygrali zaledwie raz. Głogowianie natomiast we własnej hali ponieśli tylko jedną porażkę, co zwiastowało, że sobotni wieczór może obfitować w spore emocje. Trudno też było wskazać zdecydowanego faworyta tej konfrontacji. Wprawdzie bielszczanie to czołowa drużyna Futsal Ekstraklasy, jednak podopieczni Tomasza Trznadla nie byli w tym meczu bez szans.

Futsaliści obu zespołów od początku zadbali o to, by zgromadzona w hali publiczność nie miała powodów do narzekania. Sporo działo się pod obiema bramkami, a bramkarze mieli sporo pracy i musieli wykazywać się swoimi umiejętnościami. Głogowianie najlepszą okazję stworzyli sobie za sprawą Piotra Pietruszko, ale jego próba nie została zamieniona na bramkę. Pod koniec pierwszej połowy próbował jeszcze Kamil Kaczmar, jednak do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis.

Po zmianie stron najlepsze okazje dla KGHM Euromastera Chrobry Głogów mieli Piotr Pietruszko, Mateusz Niedźwiedź oraz Łukasz Pieczyński. Szanse na zdobycie bramki mieli też zawodnicy Rekordu, jednak w dalszym ciągu utrzymywał się bezbramkowy remis. Sytuacja uległa zmianie w 31. minucie. Po stałym fragmencie gry, futbolówkę do bramki gospodarzy skierował Michał Marek i bielszczanie wyszli na prowadzenie.

Podopieczni Tomasza Trznadla natychmiast ruszyli do odrabiania strat, jednak bliżsi zdobycia kolejnej bramki byli przyjezdni. W końcówce spotkania trener głogowian wycofał bramkarza i ruch ten przyniósł spodziewany efekt. Dwie minuty przed końcem na listę strzelców wpisał się Kamil Kaczmar i tablica wskazywała rezultat 1:1. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. W ostatniej minucie przedłużony rzut karny na bramkę zamienił Artur Popławski i komplet punktów powędrował do Bielska-Białej. – „Mogliśmy prowadzić 1:0 czy 2:0 w drugiej połowie, ale w sytuacjach podbramkowych podejmowaliśmy niewłaściwe decyzje. Niestet,y potem dobrze rozegrany wolny i kontrowersyjna decyzja w kwestii szóstego faulu i skończyło się przegraną” – powiedział po spotkaniu trener głogowskiej ekipy.

Porażka sprawiła, że KGHM Euromaster Chrobry Głogów nie powiększył swojego dorobku i w dalszym ciągu ma na swoim koncie 20 oczek. Co ciekawe, podopieczni Tomasza Trznadla mają taki sam dystans do 4. miejsca, jak i ostatniej spadkowej pozycji. W następny weekend głogowianie zagrają na wyjeździe z liderem, Gattą Zduńska Wola.

KGHM Euromaster Chrobry Głogów – Rekord Bielsko-Biała 1:2 (0:0)

KGHM Euromaster: Długosz, Tomkowiak, Niedźwiecki, Pietruszko, Niedźwiedź, Nowak, Ł. Pieczyński, Lebiedziński, D. Pieczyński, Kaczmar, Sander, Herbuś, Konopacki.

Rekord: Kałuża, Biel, Neutzling Ferreira, Machura, Szymura, Kmiecik, Popławski, Łysoń, Nawrat, Polasek, Janovsky, Marek, Wachula.