13. Noworoczny Marszobieg za nami

0
364

Zaledwie kilkanaście godzin po sylwestrowej zabawie głogowski Rynek znów został opanowany przez mieszkańców naszego miasta. Tym razem przybyli oni na Stare Miasto, by wziąć udział w Noworocznym Marszobiegu. Tegoroczna edycja wydarzenia była już trzynastą, a cała impreza odbyła się pod hasłem „Nie Jesteś Sam”.

Noworoczny Marszobieg to już pewnego rodzaju tradycja i impreza, która na stałe wpisała się w głogowski kalendarz wydarzeń. Podobnie jak we wcześniejszych latach, głogowianie licznie stawili się na starcie marszobiegu i aktywnie spędzili pierwszy dzień nowego roku, przy okazji niosąc pomoc potrzebującym. – „Razem z najbliższymi starami się przychodzić co roku. Dystans nie jest wymagający, można aktywnie spędzić czas, a przy okazji zrobić coś pożytecznego i pomóc. Zachęcam wszystkich, którzy jeszcze nigdy tu nie byli” – powiedział Marcin, jeden z uczestników Noworocznego Marszobiegu.

Organizatorzy wydarzenia przygotowali 800 koszulek dla tych, którzy przynieśli co najmniej siedem produktów o długim terminie ważności. Kilkanaście minut przed rozpoczęciem marszobiegu, Jerzy Górski poinformował ze sceny, że wszystkie koszulki znalazły swoich nabywców. To doskonały dowód na to, że impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, a głogowianie nie zapomnieli również o potrzebujących. – „Zakup kilku produktów długoterminowych to nie jest duży wydatek, a może sprawić wiele radości tym, którzy naprawdę tego potrzebują. Cieszy na pewno to, że mieszkańcy Głogowa włączyli się do akcji i sumiennie do tego podeszli, bo liczba zebranych produktów jest imponująca” – skomentowała startująca w Noworocznym Marszobiegu Ewelina.

Zebrana żywność trafi do potrzebujących rodzin, natomiast pieniądze, które trafiły do puszek zasilą konto małej Amelki, która walczy po powrót do zdrowia. – „Głogowianie po raz kolejny udowodnili, że są wspaniałymi ludźmi. Zawsze licznie się stawiają na takich imprezach. Przez cały rok wspierają różnego rodzaju akcje. Dziękuję im za to, że są tacy fantastyczni. Marszobieg to super relaks po sylwestrowej nocy” – powiedział prezydent Rafael Rokaszewicz, który również pojawił się na starcie imprezy.

Jak co roku, udział w marszobiegu wzięły całe rodziny.„My już kolejny raz bierzemy udział w marszobiegu. Było trochę sylwestrowego szaleństwa, a teraz stajmy na starcie. Z żoną startujemy już po raz trzeci, córka po raz drugi, a synek debiutuje. Ta impreza to bardzo cenna inicjatywa. Wystarczy, żeby każda z nas dał odrobinę, a stworzymy bardzo dużą rzecz” – powiedział w jednej z rozmów Łukasz, uczestnik wydarzenia.

Tegoroczna edycja Noworocznego Marszobiegu już za nami. Wydarzenie cieszyło się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców naszego miasta, którzy nie zapomnieli również o potrzebujących, przychodząc pod Ratusz z produktami długoterminowymi oraz wspomagając finansowo małą Amelkę.„Kolejny marszobieg dopiero za rok, ale już teraz mogę powiedzieć, że zrobimy wszystko, by się tutaj pojawić”dodała Ania.