OSMZA: Wspólny projekt dobiegł końca

0
348

Przez ostatnie miesiące głogowski Ośrodek Studyjno – Magazynowy Zabytków Archeologicznych, realizował wspólny projekt finansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach którego zajmował się zabytkami pochodzącymi z Lubiąża. Jak potwierdzają przedstawiciele Narodowego Instytutu Dziedzictwa – zabytki trafiły w dobre ręce.

Do głogowskiego Ośrodka Studyjno–Magazynowego Zabytków Archeologicznych trafiły  zabytki z magazynów w Lubiążu. To właśnie nasze miasto wygrało przetarg na ich konserwację, opracowanie oraz magazynowanie.

Zbiory archeologiczne przechowywane przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków dotychczas znajdowały się Lubiążu. Ich zawartość jest ogromna. Na opracowanie części z nich głogowskie Muzeum Archeologiczno–Historyczne pozyskało 100 tysięcy złotych z ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Realizacja projektu rozpoczęła się we wrześniu. Na zabezpieczenie części zabytków przechowywanych w magazynach opactwa w Lubiążu, Muzeum Archeologiczno – Historyczne pozyskało sto tysięcy złotych. Dziś projekt dobiegł końca. Jak twierdzą przedstawiciele Narodowego Instytutu Dziedzictwa, został on zrealizowany bardzo fachowo.

Dokonaliśmy odbioru. Wszystko się zgadza. Wszystko zostało wykonane prawidłowo. Ten etap można uznać za zamknięty – mówi Jakub Wrzosek z Narodowego Instytutu Dziedzictwa. – Warunki przechowywania zabytków w Libiążu są przykładem na to, jak nie należy tego robić. Niestety jest to spadek po wcześniejszych latach. Dzięki wsparciu ministra kultur staramy się ten problem, w skali ogólnopolskiej, rozwiązać. To co zrobił ośrodek głogowski jest niestety tylko kroplą w morzu potrzeb – dodaje Jakub Wrzosek.

26-10-2014 Zdjęcie: OSMZA zabytki

Zabytki, które trafiły z Lubiąża do Głogowa były przepakowywane, konserwowane i inwentaryzowane przez pracowników Ośrodka Studyjno – Magazynowego Zabytków Archeologicznych w Głogowie. Była to żmudna praca, która wymagała często umiejętności detektywistycznych. Nie wszystkie opisy zabytków było bowiem pełne. Często trzeba było ustalić, z jakich badań i stanowisk one pochodzą.

Głogowski OSMZA właściwie zajął się zabytkami, które trafiły pod jego opiekę, jednak zakres jaki udało się odrestaurować stanowi zaledwie niewielki fragment zbiorów przechowywanych w Lubiążu  – Trafiło do nas zaledwie pięć procent tych zabytków. Liczyliśmy na to, że wcześniej rozpoczniemy wspólne działania z Narodowym Instytutem Dziedzictwa. – opowiada Leszek Lenarczyk, dyrektor głogowskiego muzeum. – Z różnych względów naszą pracę mogliśmy rozpocząć dopiero we wrześniu. Mamy jednak nadzieję, że projekt rozwinie się. Jestem przekonany, że w tej materii możemy liczyć na życzliwość NID-u, ponieważ jest to już trzeci projekt , jaki wspólnie realizujemy. Razem pracowaliśmy już nad procedurami dotyczącymi postępowania z zabytkami archeologicznymi. Wspólnie testowaliśmy te procedury oraz wdrażaliśmy je. Jestem przekonany, że ten projekt, który wspólnie z NID-em zrealizowaliśmy, jest początkiem porządkowania zabytków archeologicznych w Polsce – twierdzi Lenarczyk.

26-10-2014 Zdjęcie: OSMZA zabytki

Większość zabytków pochodzących z magazynów w Lubiążu, którymi już zajmują się specjaliści z Głogowa, pochodzi z epoki brązu i wczesnej epoki żelaza. Przypisywane są kulturze łużyckiej. Po opracowaniu będą mogły być one wypożyczane innym muzeom, udostępniane do celów naukowych badaczom i studentom. Będą mogły również być przekazywane na własność zainteresowanym muzeom, jeśli wystąpią z taką propozycją. W takich przypadkach wymagana będzie zgoda właściwego, wojewódzkiego konserwatora zabytków