SPS Chrobry Głogów – Victoria Wałbrzych 1-3

0
300

Już za nieco ponad dwa tygodnie, głogowscy siatkarze wejdą w decydującą fazę rozgrywek II ligi siatkówki mężczyzn (Play Out). Wczoraj, podopieczni trenera Artura Pawluś ulegli faworyzowanej Victorii Wałbrzych 1-3. Postawa SPS-u Chrobry Głogów w tym meczu daje jednak duże nadzieje na pozostanie w lidze. Trener gości zapowiedział, że jego zdaniem to właśnie głogowianie powinni pozostać w rozgrywkach.

O pierwszym secie należało by szybko zapomnieć. Głogowianie nie istnieli na parkiecie, a wałbrzyszanie skutecznie tą sytuację wykorzystywali, ostatecznie wygrywając do dziecięciu. Drugi set, to bardzo dobra gra SPS-u, który zdominował rywala pod każdym względem i  gdyby utrzymał tak wysoką dyspozycję mógłby powalczyć o zwycięstwo w tym spotkaniu. Niestety, wicelider z Wałbrzycha szybko się przebudził i zarówno w trzecim jak i czwartym secie nie pozwoli na wiele.  Ostatecznie Victoria Wałbrzych pokonała SPS-Chrobry Głogów 3-1, ale głogowianie nie mają czego się wstydzić. Zagrali dobre spotkanie.

 Z taką grą, zespół z Głogowa spokojnie się utrzyma, jeśli oczywiście utrzyma dyspozycję. My natomiast, zagraliśmy dziś bez szału, choć konsekwentnie do końca – komentował spotkanie trener Victorii Wałbrzych. Postanowiłem dziś dać szansę zawodnikom, którzy do tej pory grali mniej lub wcale. W pierwszym secie pokazali się z bardzo dobrej strony, a w drugim spali. Najadłem się sporo stresu, ale nie zamierzałem zmieniać swojej decyzji. Na szczęście, trochę szczęśliwie dowieźliśmy wynik tego spotkanie do samego końca meczu.

Zagraliśmy całkiem dobre zawody. Oczywiście z wyjątkiem pierwszego seta, na który można powiedzieć w ogóle nie wyszliśmy. Zabrakło nam zimnej krwi w kluczowych momentach. Dwa, trzy błędy w secie nie pozwoliły nam przechylić szali na swoją korzyść. Widać zdecydowaną poprawę w naszej grze. Kilka zawodników niedawno do nas dołączyło, w związku z tym, potrzebowaliśmy czasu, który stopniowo będzie to wszystko zazębiał. Mamy dwa tygodnie przerwy, które zamierzamy mocno przepracować. Później już tylko walka o utrzymanie – zapowiada Artur Pawluś, szkoleniowiec SPS-u Chrobry Głogów.

SPS Chrobry Głogów – Victoria Wałbrzych 1-3

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGłogów: Fundacja wesprze najbardziej potrzebujących
Następny artykułAndrus i Poniedzielski w Polkowicach
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)