Jakub Łucak przed szansa wyjazdu na Mistrzostwa Europy!

0
326

Od jakiegoś czasu „puka” do drzwi reprezentacji Polski. Jakub Łucak, głogowski szczypiornista jest coraz bliżej wyjazdu na tegoroczne Mistrzostwa Europy do Danii. Zawodnik aktualnie przebywa na zgrupowaniu z pierwszą drużyną kadry narodowej, która już dziś rozpocznie mini-turniej na Węgrzech. Od tego, jak się zaprezentuje zależeć będzie jego najbliższa przyszłość. Trzymamy kciuki i z pewnością śledzić będziemy poczynania biało-czerwonych na Węgrzech.

Krótka rozmowa z Jakubem Łucakiem – źródło: www.spr–chrobry.glogow.pl

Kuba, jak spędziłeś okres świąteczno-noworoczny?

Bardzo pracowicie, bo zaraz po zakończeniu rozgrywek pojechałem na zgrupowanie i od tamtej pory jestem właściwie ciągle z kadrą. Była krótka przerwa na Święta i Sylwestra, a tak cały czas treningi.

Teraz jesteś już na Węgrzech i… bardzo blisko wyjazdu na ME?

Blisko i daleko. Bardzo ważny będzie ten turniej, ponieważ jeśli pokażę się z dobrej strony moje szanse na wyjazd bardzo wzrosną. Jeśli pójdzie mi słabo, wyjazd mocno się oddali. Jednak jestem dobrej myśli i dam z siebie 200%.

Trener Biegler z pewnością nie będzie miał łatwego wyboru – Łucak, Orzechowski, Kuchczyński…

Myślę że Patryk ma miejsce zagwarantowane, o drugie miejsce trzeba mocno powalczyć. Zdecyduje selekcjoner i wybierze osobę, która będzie bardziej przydatna i która będzie w lepszej formie.

Trener rozmawiał z Tobą o swoich oczekiwaniach?

Nie było takiej rozmowy, ale ja doskonale wiem co mam robić i czego ode mnie oczekuje.

Czwarte miejsce dziewczyn na MŚ pewno dodało Wam skrzydeł?

Dziewczyny postawiły wysoko poprzeczkę i z pewnością zmobilizowały do jeszcze cięższej pracy.

Białoruś, później Czechy i Węgry na koniec… sprawdzicie się z mocnymi drużynami.

Turniej jest mocno obsadzony, ale myślę, że to będzie doskonały test dla drużyny narodowej. Odpowie też na pytanie w którym miejscu jesteśmy i nad czym mamy jeszcze pracować jako kadra.

To Twoje kolejne zgrupowanie z kadrą. Jak się czujesz w gronie najlepszych polskich szczypiornistów?

Przed chłopakami czuję wielki respekt i jestem szczęśliwy, że mogę uczyć się od jednych z najlepszych szczypiornistów w skali świata. To może jedynie dla mnie zaprocentować.

Kuba szykuj się do turnieju i pamiętaj, że w Głogowie bardzo wielu kibiców bardzo mocno trzyma za Ciebie kciuki!

Dziękuję i serdecznie pozdrawiam. A kciuki bardzo się przydadzą.

 Plan turnieju na Węgrzech:

3 stycznia, piątek:

Polska – Białoruś – godz. 14:45
Węgry – Czechy – godz. 17: 00

4 stycznia, sobota:

Białoruś – Węgry – godz. 13: 00
Czechy – Polska – godz. 15:15

5 stycznia, niedziela:

Białoruś – Czechy – godz. 10:45
Węgry – Polska – godz. 13:00

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJesteś w sieci? Wpadnij do ZUS
Następny artykułPokonać Astrę w Nowej Soli
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)