„Piątka” to najniższy wymiar kary! Chrobry Głogów zdominował KS Polkowice!

0
99

Pomimo wysokiego wyniku i gradu bramek na Stadionie Miejskim w Głogowie, mecz 17 kolejki II ligi zachodniej, nie należał do nadzwyczajnie ciekawych. To z pewnością za sprawą niespodziewanie słabej postawy Klubu Sportowego Polkowice. Pojedynek więcej niż jednostronny. Goście we wczorajszym spotkaniu nie stworzyli sobie żadnej, dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Głogowianie mieli ich przynajmniej kilkanaście, z czego pięć wykorzystali. Polkowiczanie powinni się cieszyć, że wrócili z takim, a nie wyższym wynikiem.

Deklasacja.

Ciężko to spotkanie w jakikolwiek sposób ocenić, skoro na większą jego część goście po prostu „nie wyszli”. O czym doskonale świadczy fakt, że polkowiczanie ani razu na poważnie nie zagrozili bramce Janickiego, który podczas zimnego, piątkowego wieczoru miał prawo zmarznąć. Głogowianie dominowali pod każdym względem, a jedynym piłkarzem gości, który próbował brać ciężar gry na siebie, był pochodzący z Głogowa – Damian Ałdaś.

Co gdyby nie bramkarz?

Z całą pewnością tego pojedynku do udanych nie zaliczy bramkarz KS-u Polkowice – Przemysław Kazimierczak, który nie ma co ukrywać, jest współautorem przynajmniej 3 bramek, a przy dwóch pozostałych mógł zachować się o wiele lepiej. Do przerwy trzy do zera, to  z pewnością duża zasługa jego niefortunnych interwencji, których trener KS-u – Zbigniew Mandziejewicz komentować nie chciał.

Niesamowity Ilków – Gołąb!

Michał Ilków-Gołąb jest piłkarzem, który z meczu na mecz zaskakuje nas jeszcze bardziej. Od pierwszych minut wyszedł na pozycji prawego obrońcy, gdzie już po 4 minutach gry wpisał się na listę strzelców. Jego skuteczne akcje zarówno w defensywie jak ofensywie budziły respekt wśród sympatyków zgromadzonych na stadionie. Jedna bramka dla Michała to wyraźnie za mało. Po kilku zmianach, trener Ireneusz Mamrot dokonał roszad, po których piłkarz ten znalazł się w ataku. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 90 minucie ten sam piłkarz, po indywidualnej akcji ustalił wynik spotkania na 5-0. Głową, nogą, kolanem, biodrem – nie ważne czym, ważne, że celnie. Michał Ilków-Gołąb wyrasta na najlepszego naszym zdaniem, piłkarza rundy jesiennej bieżącego sezonu.

 

CHROBRY GŁOGÓW – KS POLKOWICE 5:0 (3:0)

1:0 Ilków Gołąb 4
2:0 Machaj 28
3:0 Samiec 38
4:0 Sędziak 78
5:0 Ilków-Gołąb 90

Chrobry: Janicki – Ilków-Gołąb, Michalec, Szałek, Samiec, Machaj (75 Kuczer), Hałambiec, Ulatowski, Niewieściuk (87 Ałdaś J.), Sędziak (78 Gancarczyk), Szczepaniak (81 Ziemniak).

KS Polkowice: Kazimierczak – Ałdaś, Bancewicz, Bartków, Darda, Famulski (73 Kamiński), Fryzowicz, Gałach (84 Żmija), Garyga (61 Maciejak), Szewczyk, Kaczmarek.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułMinister Zdrojewski dotrzymuje słowa
Następny artykułSP 7 nagrodzona za ekologię
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)