SPR Chrobry Głogów wyraźnie słabszy w Zabrzu

0
383

Najsłabsze spotkanie w tym sezonie rozegrali w sobotę szczypiorniści SPR-u Chrobry Głogów. Głogowianie nie podjęli walki z zespołem zbudowanym z wielu reprezentantów Polski  – Górnikiem Zabrze i ulegli w meczu wyjazdowym 31-20. Jedenaście bramek różnicy odzwierciedla postawę obu zespołów na parkiecie. Po tym spotkaniu, podopieczni trenera Krzysztofa spadli w tabeli aż o trzy lokaty, aktualnie plasując się na 7 pozycji w lidze. Już za tydzień, we własnej hali, nasi szczypiorniści podejmować będą Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.

Mecz rozpoczął się od wysokiego tempa gry, które narzucili gracze Górnika, szarpiąc rywali na każdym kroku. Nim podopieczni trenera Krzysztofa Przybylskiego zdążyli się dobrze rozejrzeć po zabrzańskiej hali przegrywali 5:0, a opiekun Chrobrego Głogów na pierwszą zmianę techniczną zdecydował się już w 7 minucie. To jednak nie odmieniło oblicza gry. Wysoka nieskuteczność w ataku i bierna postawa w ataku nie pozwoliła nam utrzymać kontaktu punktowego z rywalem, który wyróżniał się ofiarną grą, przechwytami i skutecznymi kontrami. Do szatni schodziliśmy z siedmiobramkową stratą.

W drugiej odsłonie zespół Górnika nie pozwolił sobie na utratę koncentracji i niezmiennie trzymał głogowian na co najmniej sześciobramkowym dystansie. Po zmianie stron górnicy grali jeszcze bardziej efektownie. Po kilku akcjach rywala, ręce same składały się do oklasków. Niestety, głogowianie w tym spotkaniu byli wyraźnie słabsi i zasłużenie ulegli rywalowi 31-20.

– Zagraliśmy bardzo słabe zawody w ataku. Bez agresji, celności, cierpliwości i skuteczności. Oddawaliśmy rzuty z nieprzygotowanych sytuacji. Od początku grało nam się bardzo ciężko. Rozpoczęliśmy od 5-0. Także w obronie się nie popisaliśmy. Górnik rzucał swoje bramki zbyt łatwo. Zagraliśmy słabe zawody, w których nie byliśmy w stanie ugrać niczego – podsumowuje spotkanie Krzysztof Przybylski, szkoleniowiec SPR-u Chrobry Głogów.

 

Górnik Zabrze – KS SPR Chrobry Głogów 31:20 (17:10)

Chrobry: Świrkula, Stachera | Bednarek 1, Witkowski, Płócienniczak 3, Świtała 1, Mochocki, Gromyko 2, Łucak 1, Gujski 1, Płaczek 1, Biegaj 2, Prakapenia 3, Kubała 2, Świątek 1, Gregor 2

Górnik: Suchowicz, Banisz | Orzechowski 1, Niedośpiał, Nat 2, Mokrzki, Stodtko, Kuchczyński 5, Kubisztal 8, Jurasik 3, Bushkov 2, Tomczak 7, Twardo 1, Kandora 2, Mogielnicki

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułII Bieg Gęsi w Jerzmanowej
Następny artykułWszyscy jesteśmy tacy sami
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.