Remis. Tylko czy aż?

0
436

Jeden punkt zdołali ugrać piłkarze nożni Chrobrego Głogów we wczorajszym (12.04.2013) spotkaniu z Jarotą Jarocin. Biorąc pod uwagę, iż był to prawdopodobnie najsłabszy mecz podopiecznych trenera Ireneusza Mamrota w tej rundzie, to należy się z niego cieszyć. Ogromna fala krytyki ze strony głogowskich kibiców spada na głowę szkoleniowca pomarańczowo-czarnych. Murem za swoim trenerem stają piłkarze.

– Dajcie nam dwa tygodnie spokoju, byśmy mogli w spokoju potrenować i pokazać, że potrafimy grać w piłkę – apelował Sławomir Janicki. Po spotkaniu, które dało nam dużo do myślenia. Pozawala też zastanowić się mocniej nad tym, w którą stronę podąża głogowski zespół.

– Z naszej strony to był zdecydowanie najsłabszy mecz w tej rundzie. Dużo strat, mnóstwo niecelnych podań, złe przyjęcia piłki. Nie ma co owijać w bawełnę, rozegraliśmy bardzo słabe zawody. Całe szczęście, że przy wyniku 0:1 Sławek Janicki wybronił sytuację. Dopiero przy golu wyrównującym Krzyśka Kaliciaka przez moment coś lepszego zaczęło się dziać, jednak zdominował gorszy styl – mówił po spotkaniu trener Ireneusz Mamrot.

Kibice przychodzą na stadion, żeby zobaczyć dobrą grę. A nam po raz kolejny nie do końca wyszło. Z jednym plusem, że podnieśliśmy się po stracie gola. To jednak nie jest tak, że nie chcemy. Duża krytyka spada na trenera, jednak to my rywalizujemy na boisku, nie realizując tych założeń, które nakreśla nam szkoleniowiec. To my musimy uderzyć się w pierś. Trener jeździ, obserwuje rywali, stara się dobrać odpowiednią taktykę, którą ćwiczymy na treningach, a podczas analizy wychodzi, że nie wykonujemy tego, co powinniśmy. To nie tak, że sobie olewamy. Przecież też mamy zmarnowany cały tydzień, w szatni nie jest wesoło, a dodatkowo tracimy jeszcze pewne bonusy – komentował całą sytuację napastnik Chrobrego Krzysztof Kaliciak.

O samym spotkaniu należy szybko zapomnieć. Wierzymy, że zespół w najbliższym czasie się zgra i udowodni wszystkim jakim potencjałem dysponuje.

CHROBRY GŁOGÓW – JAROTA JAROCIN 1:1 (0:0)


0:1 Olejniczak 62
1:1 Kaliciak 75

Chrobry: Janicki – Michalec, Damyanov, Samiec, Bukraba, Ulatowski, Kowalczuk (46 Kuczer), Niewieściuk (65 Michalski), Szczepaniak, Kaliciak, Ilków-Gołąb (46 Sędziak).

Jarota: Szymański – Kieliba, Śliwa, Filipiak, Czabański (55 Nawrocki), Owczarek (81 Ludwiczak), Białożyt, Pawlak (69 Danielak), Kamiński, Garbarek, Olejniczak.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPowiatowa Rada Zatrudnienia zwiększyła środki na staże
Następny artykuł2013-04-12 VIII Konkurs Piosenki Obcojęzycznej @MOK (fot.Paweł Dudzicki)
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)