Policjanci przybyli z pomocą

0
356

Wczoraj (21 lutego) w godzinach wieczornych anonimowy kierujący poinformował oficera dyżurnego z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie, że prawdopodobnie widział leżącego w rowie człowieka. Człowiek ten miał leżeć przy drodze wylotowej z miasta przy ulicy Sikorskiego. Kilka minut później patrol policjantów ruchu drogowego odnalazł 44 – letniego wyziębionego i nietrzeźwego mężczyznę.

Do zdarzenia doszło wczoraj (21 lutego) w godzinach wieczornych. Około godziny 19.30 oficer dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie odebrał telefon od anonimowego kierowcy jadącego ulicą Sikorskiego w Głogowie. – Z jego relacji wynikało, że w rowie poza jezdnią leży jakaś ludzka postać. Było już ciemno. Na dworze temperatura spadła do kilku stopni poniżej zera, a na dodatek padał śnieg – mówi Bogdan Kaleta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Głogowie. Oficer dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie natychmiast skierował w ten rejon patrol policjantów ruchu drogowego. Jest to miejsce gdzie wylotowa z Głogowa ulica Sikorskiego nie posiada chodników i jest słabo oświetlona. Policjanci po krótkim poszukiwaniu odnaleźli leżącego w rowie, nietrzeźwego mężczyznę. – Kontakt z mężczyzną był utrudniony. Została mu udzielona pomoc lekarska. Ustalono też jego tożsamość. To 44 – letni mieszkaniec Głogowa – dodaje Bogdan Kaleta. 44 – latek miał 2.42 promila alkoholu w organizmie i po badaniu został umieszczony w izbie wytrzeźwień.

To nie pierwszy przypadek, kiedy policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Głogowie ratują od wyziębienia. Do podobnego zdarzenia doszło 12 lutego. Wtedy policjanci poszukiwali 76 – latka, który w czasie imprezy na działce oddalił się od swoich towarzyszy. Po godzinie poszukiwań mężczyzna został odnaleziony w śniegu z oznakami poważnego wychłodzenia. Mężczyzna miał w swoim organizmie prawie dwa promile alkoholu.