Górnik Zabrze 4-1 Chrobry Głogów

0
357

28

We wczorajszym (22.01) spotkaniu Chrobrego z Górnikiem Zabrze w Grodzisku Wielkopolskim padło aż pięć bramek. Cztery z nich były autorstwa zespołu z Zabrza, a dla pomarańczowo-czarnych ustrzelił Ulatowski. Piłkarze rozegrali aż 4 połowy po 30 minut każda. W poprzednim spotkaniu ze Śląskiem Wrocław, przez większą część gry głogowianie grali jak równy z równym.Tym razem pomarańczowo-czarni pozostali w cieniu klubu z ekstraklasy, pozwalając mu na zbyt wiele. Jest to jednak dopiero początek okresu przygotowawczego a dotychczasowi rywale to zespoły z najwyższej krajowej półki. Nie ma głębszego sensu wyciągać jakichkolwiek wniosków. Cieszący jest fakt powrotu Krzysztofa Kaliciaka, który po dłuższym pobycie w Górniku Zabrze wraca do Głogowa.

Wtorkowy sparing z Górnikiem Zabrze był drugim w przeciągu trzech dni. Wcześniej pomarańczowo-czarni polegli we Wrocławiu 1-3. Tym razem zbyt mocnym przeciwnikiem okazał się czwarty zespół ekstraklasy – Górnik Zabrze. Kolejne starcie czeka podopiecznych Ireneusza Mamrota już w najbliższą sobotę (26.01) w Katowicach z tamtejszym GKS-em.

Po wczorajszym spotkaniu zapadło też kilka decyzji kadrowych. Krzysztof Kaliciak, który od dłuższego czasu przebywał w szeregach Górnika Zabrze wraca do Głogowa. Piłkarzowi nie pomógł nawet wczorajszy gol strzelony Chrobremu. Przebywający na testach w Głogowie Grzegorz Kmiecik nadal będzie poszukiwał klubu. Trener Ireneusz Mamrot po dwóch test meczach w wykonaniu piłkarza ostatecznie się na niego nie zdecydował. Cieszy fakt brania poprawek z tych samych błędów. W poprzednich okresach zespół “zasilali” zawodnicy, którzy w lidze grali sporadycznie. W zespole przynajmniej do niedzieli przebywał będzie środkowy obrońca,  którego nazwiska zgodnie z prośba trenera Mamrota nie podamy, tak by nikt aż nadto się nim nie interesował.

Kolejne spotkania przed nami, liga zbliża się nieubłaganie, a my na bieżąco będziemy śledzić poczynania pomarańczowo-czarnych.

Górnik Zabrze – Chrobry Głogów 4:1 (2:0, 1:0, 0:0, 1:1)

Chrobry (I): Augustyn – Hałambiec, Ziemniak, Samiec, Bukraba, Sędziak, Ulatowski, Wan, Kuczer, Szczepaniak (10 Niewieściuk), Kmiecik.

Chrobry (II): Janicki – Hałambiec, Ziemniak, Samiec, Bukraba, Sędziak, Ulatowski, Wan, Kuczer, Niewieściuk, Kmiecik.

Chrobry (III): Augustyn – Ziemniak, Samiec, Odrzywolski, Bukraba, Sędziak, Ulatowski, Wan, Kowalczuk, testowani.

Chrobry (IV): Janicki – Hałambiec, Samiec (100 Motyl), Niewieściuk, Bukraba, Ulatowski (97 Belica), Odrzywolski, Kowalczuk, Kozołubski, testowani.

fot. Chrobry Głogów S.A

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTo już pięć miesięcy nowej grupy przedszkolnej
Następny artykułCo przygotował Miejski Ośrodek Kultury na ferie?
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)