Żywa szopka w Kolegiacie

0
431

23-12-2012-zywa-szopka-kolegiataTo już tradycja, że w czasie świąt Bożego Narodzenia mieszkańcy Głogowa całymi rodzinami odwiedzają głogowską Kolegiatę. Dzieje się tak nie bez powodu, bo to właśnie w Kolegiacie, co roku wystawiana jest żywa szopka. W tym roku jednak będzie ona wyjątkowa, bo mieszkańcy Głogowa będą mogli zobaczyć osła, a nie jak w latach ubiegłych kucyka. Oprócz tego będzie też owca, mały cielaczek oraz króliki. Mieszkańcy Głogowa będą mogli odwiedzać żywą szopkę w pierwszy (25 grudnia) oraz drugi (26 grudnia) dzień świąt, a kościół będzie otwarty dla wszystkich.

Święta Bożego Narodzenia już jutro (24 grudnia). W tym dniu wszyscy zasiądziemy do wigilijnych stołów, aby w rodzinnym gronie zjeść kolacje. To właśnie sprawia, że święta Bożego Narodzenia są bardzo rodzinne i pełne ciepła. Jednak przez trzy dni świąt nie trzeba siedzieć cały czas w domu. Można wybrać się na spacer na przykład do głogowskiej Kolegiaty. Tam wszystkich przybyłych czekać będzie osiołek, owca, cielaczek oraz króliki, czyli żywa szopka. Zwierzęta w Kolegiacie to już głogowska tradycja.  – Mam takie pewne obawy żeby z tej żywej szopki nie zrobiło się mało zoo. Dlatego chciałbym żeby w czasie odwiedzania żywej szopki ludzie zastanowili się, co ta szopka przestawia, że chodzi o narodzin Jezusa. Ta szopka w Kolegiacie sprawia, że ludzie przychodzący tutaj cieszą się zwłaszcza małe dzieci i choćby, dlatego warto to robić. W tym roku po raz pierwszy będzie osioł. Zwykle zastępował go kucyk. Pierwszy raz szopkę będzie można zobaczyć w czasie pasterki. Później będzie można ją odwiedzać w czasie pierwszego i drugiego dnia świąt. Kolegiata będzie otwarta przez cały dzień i dostępna dla wszystkich. – mówi ksiądz Rafał Zendran, proboszcz Kolegiaty. Jednak ksiądz Rafał Zendran już teraz zapowiada, że żywa szopka nie będzie zawsze organizowana w Kolegiacie.  – Ta żywa szopka jest możliwa do zorganizowana przez to, że Kolegiata jest niedokończona. Teraz nie ma podłogi, ale jak je już zrobimy to nie można będzie w tym miejscu zorganizować żywej szopki. Chociaż przyznam szczerze, że nie wiem jak zastąpimy atrakcje żywych zwierząt. Nie wyobrażam sobie żeby nagle w Kolegiacie były sztuczne figury. Ludzie byliby zawiedzeni. Coś, więc na pewno będzie musiało się ruszać – dodaje ksiądz Rafał Zendran.

W czasie odwiedzin Kolegiaty warto także zobaczyć jak kościół zmienił się przez ten rok. Przypominamy, ze w Kolegiacie już od kilku lat trwają prace mające na celu przywrócenie temu kościołowi dawnej świetlności.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.