Rafael Rokaszewicz: Nie ma kolizji prawnej

0
390

Wczoraj (29 listopada) informowaliśmy o pomyśle powiatowej opozycji dotyczącej odwołania Zarządu Powiatu Głogowskiego. Według radnych powiatowym z ramienia Prawa i Sprawiedliwości oraz Chrześcijańskiego Forum Społecznego, Starosta Powiatowy Rafael Rokszewicz nie powinien być jednocześnie prezesem Towarzystwa Ziemi Głogowskiej. Jak mówi Marek Rychlik w tym miejscu występuje spora kolizja prawna. Opozycja skierowała nawet specjalne pismo do Wojewody Dolnośląskiego. Starosta Powiatowy, Rafael Rokaszewicz nie zgadza się z zarzutami opozycji.

Na konferencji prasowej, która odbyła się w ubiegły wtorek (27 listopada) opozycyjni radni powiatowi poinformowali o pewnych nieprawidłowościach związanych z działalnością Zarządu Powiatu Głogowskiego. – W rozmowach z moimi kolegami, znajomymi zadano mi pytanie “Jak to jest, że starosta pełni również funkcje przewodniczącego stowarzyszenia, które prowadzi również działalność gospodarczą”. Tak po nitce do kłębka okazuje się, że praktycznie rzecz biorąc jest to potężna kolizja prawna. W związku z tym skierowałem do Wojewody Dolnośląskiego stosowne pismo z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii. Takie samo pismo trafiło także do Przewodniczącego Rady Powiatu Głogowskiego oraz wszystkich radnych. Liczę na stosowne działania i wyjaśnienie tej kwestii, bo rzecz jest niebagatelna. Ja mam obawy jak wygląda prawomocność decyzji jakie są wydawane przez Starostę. To wszystko składa się w jakiś obraz jak wygląda zarządzanie w Powiecie Głogowskim – mówi Marek Rychlik, radny powiatowy z ramienia Chrześcijańskiego Forum Społecznego.

Jednak podczas wczorajszej (28 listopada) sesji Rady Powiatu ani przewodniczący, ani radni nie poruszyli tej kwestii. Poprosiliśmy jednak o odpowiedź Starostę, Rafaela Rokaszewicza. – Przede wszystkim Towarzystwo Ziemi Głogowskiej nie prowadzi działalności gospodarczej. Po drugie obejmując funkcje jeszcze wicestarosty, czyli wchodząc do Zarządu Powiatu poprosiłem radców prawnych o opinię, czy jest kolizja, czy nie ma kolizji. Mam opinię, która jednoznacznie mówi, że nie ma tu kolizji prawnej i można łączyć te dwie funkcje. Jedna to nie wydarzyło się wczoraj, ani miesiąc temu. Ja w Zarządzie Powiatu Głogowskiego jestem od czterech lat. Dlatego trzeba się zastanowić, co skłoniło radnych opozycyjnych, że dopiero teraz wystąpili z takim wnioskiem. Oczywiście wszystko to wpisuje się w politykę ostatnich tygodni. Ma to na celu osłabienie funkcje Starostwa i przyćmić nasze sukcesy. Powiat naprawdę osiąga sukcesy na polu gospodarczym, inwestycyjnym, edukacyjnym. Niestety wychodzi na to, że sukces Powiatu Głogowskiego boli radnych opozycyjnych – mówi Rafael Rokaszewicz, Starosta Powiatu Głogowskiego.