Trwa śledztwo w sprawie obrazu Wojciecha Fangora

0
367

Prokuratura Okręgowa w Legnicy prowadzi śledztwo w sprawie kradzieży i ukrywania obrazu Wojciecha Fangora pod tytułem “M 51”. Obraz o wartości około 250 tysięcy złotych (70 tysięcy euro) ukradziono w lipcu 2011 roku z prywatnej praktyki stomatologicznej w Berlinie prowadzonej przez polskiego obywatela, kolekcjonera sztuki. W ubiegłą środę (19 września) na polecenie prokuratora zatrzymano w tej sprawie siedem osób. Pięć z nich usłyszało zarzuty. Wśród podejrzanych jest 41-letni mieszkaniec Głogowa.

Dzieło Wojciecha Fangora pochodzi z 1969 roku i wykonane jest techniką olejną na płótnie. Obraz wart 250 tysięcy złotych został skradziony z prywatnej kolekcji obywatela polskiego mieszkającego w Berlinie. Przed kradzieżą obraz był wypożyczony na wystawę organizowaną w okresie od 20 maja do 26 czerwca 2011 roku w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. Po wystawie przewieziono go do Berlina w specjalnej skrzyni, w której był przechowywany w czasie trwającego tam remontu. Jak się później okazało kradzieży dokonał jeden z członków ekipy remontowej. 38- letni mieszkaniec wsi w powiecie nowosolskim ukradł obraz odkręcając śruby zabezpieczające wieko skrzyni. Mężczyzna miał wspólnika, także mieszkańca powiatu nowosolskiemu, który później przechowywał obraz. W listopadzie dzieło sztuki zostało oddane w ręce 32-letniego mężczyzny, który przez pół roku przechowywał je na swoim strychu. Jednak w maju mężczyzna postanowił sprzedać obraz. W tej sprawie skontaktował się z 41-letnim mieszkańcem Głogowa, który zapłacił za dzieło sztuki samochodem osobowym marki Peugeot 207. Samochód był wart około 20 tysięcy złotych. Mężczyzna po udanym zakupie skontaktował się z 49-letnim mieszkańcem Krakowa. Ten działając wspólnie ze swoją konkubiną ukrywał obraz w swoim mieszkaniu w Krakowie, a następnie w domu w jednej w podkrakowskich wsi oraz w mieszkaniu swojego kuzyna. 49-letni mężczyzna wraz z konkubiną wykonali zdjęcia obrazu i umieścili ofertę sprzedaży w Internecie.

Ostatecznie obraz udało się odzyskać w ubiegłą środę (19 września). Zarzuty kradzieży z włamaniem postawiono 38-letniemu mieszkańcowi powiatu nowosolskiemu i jego wspólnikowi. Ten pierwszy sam zgłosił się do prokuratury i złożył obszerne zeznania. Stwierdził, że obraz ukradł z zemsty za, jego zdaniem, krzywdzące dla niego rozliczenie z tytułu remontu. Twierdzi jednak, że nie znał faktycznej wartości działa sztuki. Pozostałym osobom zostały postawione zarzuty paserki. 41-letni mieszkaniec Głogowa nie przyznał się do winy i odmówił składania zeznań. Ponieważ obraz przedstawia znaczną wartość także paserom grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Podjęto też działania, aby dzieło jak najszybciej wróciło do swojego właściciela.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.