Dachując wiedzieli jak uciekać

0
244

Dziś (22.01.2012) około około godziny 18:30 skręcając z ulicy Merkurego w ulice Gomółki wpadli w poślizg, by nie uderzyć w pojazd nadjeżdżający z przeciwka odbili w prawo, wprost na mur i bramę otaczającą głogowski szpital, by następnie przekoziołkować. Dwóch młodych mężczyzn, amatorów brawurowej jazdy postanowiło bez wahania oddalić sie z miejsca zdarzenia.

Dziś (22.01.2012) ok. godz. 18:30 skręcając z ulicy Merkurego w ulicę Gomółki zapomnieli, że w mieście obowiązuje ograniczenie prędkości, szczególnie na zakrętach tego typu. Wpadli w poślizg, by nie uderzyć w pojazd nadjeżdżający z naprzeciwka odbili w prawo, wprost na mur i bramę otaczającą głogowski szpital, by następnie przekoziołkować. Dwóch młodych mężczyzn, amatorów brawurowej jazdy postanowiło bez wachania oddalić się z miejsca zdarzenia. Gdy na miejscu pojawiła się Policja zastała pusty, doszczętnie zniszczony pojazd.

– Dachujące auto zatrzymało się dwa metry przede mną. Jak można w tak wąską ulicę, tak brawurowo wjeżdżać? – skomentował świadek zdarzenia. Tego już się dziś nie dowiemy, ponieważ dwie młode osoby znajdujące się w tym pojeździe nie czekały, by zdać relację. Chwilę po groźnie wyglądającym dachowaniu – biegnąc – opuścili miejsce wypadku, pozostawiając zniszczony pojazd.

Niedzielny popis i sprawdzian umiejętności jazdy samochodem zakończył sie dreszczowo dla młodych ludzi, ale szczęście w nieszczęściu, że tylko w taki sposób. Wszystkim amatorom takiej jazdy przypominamy, że życie to nie gra, nie można go zapisać, a gdy coś pójdzie nie tak – wczytać ponownie. Życzymy więcej wyobraźni.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDzisiaj Dzień Babci
Następny artykułCzy znamy już mistrza GALH?
Mówią, że lokalny patriotyzm w dzisiejszych czasach do niczego nie prowadzi, a ja nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu. Już od najmłodszych lat reprezentowałem barwy głogowskich klubów sportowych, wpychając nos wszędzie gdzie tylko się mieścił. Ciekawość pozwoliła mi być wszędzie tam gdzie coś się działo, a ludzie wokół mnie zawsze mieli świeże informacje. Jestem absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Głogowie, ale to nie szkoła nauczyła mnie wiary i siły by zacząć zmieniać świat od siebie. Sport, edukacja i muzyka są w moim życiu postaciami pierwszoplanowymi, cała reszta to tło, którego poszczególne elementy, od czasu do czasu się uwypuklają. :)