Wpadł, bo zapakował za dużo

0
466

Wczoraj około 1.00 w nocy policyjny patrol zwrócił uwagę na mijany właśnie samochód marki Volkswagen. W samochodzie jechało trzech mężczyzn. Pojazd był jednak mocno przechylony na lewą stronę. Policjanci zatrzymali samochód do kontroli żeby sprawdzić przyczynę przechylenia samochodu.

Po zatrzymaniu samochodu do kontroli policjanci znaleźli w bagażniku 184 kilogramów złomu miedzianego tzw. “zgary”, które powstają w procesie technologicznym produkcji miedzi. 25-letni kierowca samochodu oraz jego dwaj pasażerowie w wieku 29 i 50 lat tłumaczyli, że złom znaleźli porzucony na drodze. Jednak dla policjantów to wyjaśnienie nie było wiarygodne i mężczyźni zostali zatrzymani. W czasie dalszych czynności udało się ustalić, że złom został skradziony z terenu Huty Miedzi Głogów. Do kradzieży przyznał się 25-letni. Wyjaśnił, że ładunek ukrył w wagonie kolejowym, a następnie wyładował go na stacji poza terenem huty. Skradzioną miedź chciał sprzedać na skupie złomu. 25-letni mężczyzna wyjaśnił, że jego koledzy nie wiedzieli skąd pochodzi miedź i pomagali mu tylko w jej załadunku. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Policjanci wstępnie ustalili, że zabezpieczone 184 kilogramy miedzi mają wartość 3404 złotych.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.